Nowy Sącz. Pożar samochodu osobowego na ul. Kilińskiego


W piątkowy poranek w dniu 7 czerwca 2019 roku na ul. Kilińskiego w Nowym Sączu doszło do pożaru samochodu osobowego. Land Rover Freelander zapalił się w czasie jazdy.

Zgłoszenie o tym zdarzeniu dyżurny operacyjny nowosądeckiego Stanowiska Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej otrzymał z Wojewódzkiego Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Krakowie o godz. 5:42 – poinformował nasz portal st. kpt. Mariusz Piwowar z Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego KM PSP Nowy Sącz.

Kiedy jednostki ochrony przeciwpożarowej przybyły we wskazany adres cały samochód płonął. Znajdował się on na początku ul. Kilińskiego, będącym zjazdem z Ronda Solidarności w kierunku centrum miasta. Jak ustalono, pojazdem podróżował sam kierujący (właściciel), który przebywał poza nim, bez żadnych obrażeń. Wraz ze świadkami zdarzenia podjął on nieskuteczną próbę stłumienia ognia przy użyciu gaśnic proszkowych.

Działania strażaków z sekcji gaśniczej JRG 1 PSP Nowy Sącz w składzie zastępów 341[K]21 oraz 341[K]25, która została zadysponowana do tego pożaru, polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia poprzez odpowiednie ustawienie samochodów pożarniczych i podaniu dwóch prądów piany ciężkiej z linii szybkiego natarcia na palący się pojazd. Ze względu na duże zadymienie, pracowali oni w sprzęcie ochrony dróg oddechowych.

Na czas akcji gaśniczej ruch na ul. Kilińskiego w kierunku centrum miasta był wstrzymany.

Pomimo wysiłków strażaków Land Rover Freelander spłonął doszczętnie. Po stłumieniu pożaru wrak auta dokładnie przelano wodą i schłodzono, po czym  przemieszczono go na pobocze z wykorzystaniem linki stalowej oraz samochodu pożarniczego, a na koniec zmyto z jezdni pozostałości po tym zdarzeniu.

Działania funkcjonariuszy PSP na ul. Kilińskiego trwały 45 minut.

Jak udało nam się dowiedzieć w rozmowie telefonicznej ze st. kpt. Mariuszem Piwowarem z Wydziału Operacyjno-Szkoleniowego KM PSP Nowy Sącz prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej w pojeździe, a straty materialne powstałe w jego wyniku wstępnie szacuje się na ok. 20 tys. zł.

Oprócz strażaków na miejscu zdarzenia swoje czynności wykonywali także funkcjonariusze Wydziału Prewencji KMP Nowy Sącz (jeden radiowóz).

Tekst: Łukasz Koszut
Zdjęcia: 76NS