12.11.2016: Nowy Sącz. Wyciek kwasu azotowego w samochodzie osobowym na parkingu przy ul. Prażmowskiego


W sobotę około godziny 12:32 Państwowa Straż Pożarna w Nowym Sączu wraz z Policją prowadziła działania na parkingu pod jedną z galerii handlowych przy ulicy Prażmowskiego. Na miejsce skierowano trzy zastępy z JRG 1 Nowy Sącz w tym grupę chemiczno-ekologiczną oraz policje.

Po przybyciu służb na miejsce ustalono, że w jednym z samochodów osobowych zaparkowanych na parkingu doszło do rozszczelnienia pojemnika w którym przewożono 40 kilogramów 55% roztworu kwasu azotowego. Na miejscu znajdowała się właścicielka pojazdu która po stwierdzeniu wycieku kwasu opuściła auta zamykając drzwi i klapę bagażnika. –poinformował nasz portal bryg. Marian Marszałek, rzecznik prasowy KM PSP w Nowym Sączu.

Wokół auta zaparkowane były inne samochody, a na parkingu znajdowali się klienci pobliskich sklepów. W zaparkowanym aucie doszło do reakcji kwasu i przejścia w fazę gazową, w pojeździe widoczne były opary substancji koloru jasno brązowego.

 Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia przed dostępem osób postronnych oraz ustalili, że kobieta kupiła kwas azotowy w jednym ze sklepów ogrodniczych i używa go do zmiany ph ziemi przy uprawie ogórków. Właścicielka pojazdu poinformowała, że pojemnik z tą substancją podczas jazdy musiał się przewrócić w bagażniku i doszło do wycieku na parkingu.  – powiedziała naszemu portalowi mł. asp. Justyna Basiaga, rzecznik prasowy KMP w Nowym Sączu.

12-11-2016_nowysacz_wyciek_kwasu_08

Na miejscu pracowało jedenastu strażaków a ich działania polegały na zabezpieczeniu miejsca oraz sprawdzeniu urządzeniem występowanie strefy wybuchowej, której na szczęście urządzenie nie stwierdziło. Ratownicy w specjalnych ubraniach ochronnych oraz aparatach dróg oddechowych zorganizowali zaopatrzenie wodne z pobliskiego hydrantu, przygotowali stanowisko do dekontaminacji oraz ustawili kurtyny wodne w celu niedopuszczenie przemieszczeniu się gazu po otwarciu pojazdu. Specjalnym workiem zabezpieczono studzienkę kanalizacyjną. Po wejściu strażaków w strefę  odłączono akumulator, otwarto samochód i wyjęto plastikowy pojemnik z kwasem oraz go zabezpieczono. Dokonano również neutralizacji rozlanego kwasu roztworem wapna z wodą. Zneutralizowaną substancję sprawdzono przy użyciu wskaźników papierkowych.

Na miejsce przyjechała firma zajmująca się utylizacją substancji chemicznych która zabrała resztę kwasu. Po opuszczeniu strefy przez strażaków dokonano dekontaminacji ratowników oraz sprzętu. Na miejsce przyjechała również auto-laweta która zabrała samochód.

Jak poinformował nas bryg. Marian Marszałek działania strażaków trwały prawie dwie i pół godziny a straty materialne poniesione w wyniku zdarzenia wyniosły około 2 tys złotych.

Obecnie w tej sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające w sprawie o wykroczenie z art. 75 kodeksu wykroczeń.

Tekst: Mariusz Węgrzynek
Zdjęcia: Bartłomiej Czub, Mariusz Węgrzynek