Łącko. Pożar zabudowań gospodarczych


We wtorek ok. godz. 9.20 zauważony został pożar zabudowań gospodarczych w miejscowości Łącko. Do zdarzenia zadysponowano zastępy PSP z JRG 2 Nowy Sącz, jednostki OSP z terenu gminy Łącko oraz jedną jednostkę OSP z sąsiedniej gminy Podegrodzie, a mianowicie OSP Olszana. W chwili przybycia na miejsce pierwszych służb ratowniczych płonęło całe poddasze budynku gospodarczego, stodoły oraz przechowali owoców. Strażacy podali prądy wody bezpośrednio na pożar oraz w obronie na obiekty znajdujące się w niewielkiej odległości od palących się zabudowań gospodarczych, m.in. na drewniany budynek mieszkalny.

Wraz z działaniami gaśniczymi prowadzona była ewakuacja mienia oraz drobnej zwierzyny z obory. Samochody pożarnicze dowoziły wodę do celów przeciwpożarowych z pobliskiego potoku. Po ugaszeniu pożaru przystąpiono do rozbiórki konstrukcji dachowej na budynku gospodarczym i stodole. Przy wykorzystaniu zadysponowanej z terenu gminy Łącko koparko-ładowarki przerzucono i przelano składowaną w stodole słomę oraz drewniane skrzynki na owoce. Słomę zrzucono także z poddasza budynku gospodarczego, a następnie przelano. Z pomieszczenia przechowalni ewakuowano na zewnątrz owoce na paletach. Do ewakuacji mienia wykorzystano prywatne ciągniki z podnośnikami oraz dwa wózki widłowe.

Nowy Sącz. Pożar budynku mieszkalnego przy ul. Zdrojowej


W poniedziałek wieczorem zauważono pożar budynku mieszkalnego przy ul. Zdrojowej. Do zdarzenia zostały zadysponowane zastępy PSP z JRG 1 i JRG 2 Nowy Sącz, dwa zastępy OSP, tj. OSP Mszalnica i OSP Mystków, a także policja i pogotowie energetyczne. W chwili przybycia pierwszych służb ratowniczych pożarem objęte było poddasze budynku mieszkalnego, na którym panowało silne zadymienie. Mieszkańcy opuścili budynek jeszcze przed przybyciem strażaków.

Bezpośredni dojazd do miejsca zdarzenia był niemożliwy. Samochody pożarnicze ustawione zostały na ul. Barskiej, kilkaset metrów od palącego się budynku i blokowały jeden pas jezdni. Ruch na tym odcinku odbywał się wahadłowo.

Po ugaszeniu pożaru przy pomocy prądów wody usunięto całe wyposażenie poddasza, a następnie dokonano częściowej rozbiórki nadpalonego dachu.

Królowa Górna. Pożar w kotłowni budynku mieszkalnego


Zdjęcia przesłane przez naszą Czytelniczkę

W sobotę ok. godz. 5.00 w miejscowości Królowa Górna zauważony został pożar w kotłowni budynku mieszkalnego. Do zdarzenia skierowano dwa zastępy PSP z JRG 1 Nowy Sącz oraz cztery zastępy OSP, tj. OSP Bogusza, OSP Królowa Górna, OSP Mszalnica i OSP Ptaszkowa. Mieszkańcy samodzielnie opuścili budynek jeszcze przed przyjazdem strażaków. Pożar wydostał się na zewnątrz obiektu.

Dzięki szybkiej akcji ogień na szczęście nie zdążył się bardziej rozprzestrzenić i został szybko ugaszony. Ze względu na duże zadymienie ratownicy pracowali w aparatach powietrznych nadciśnieniowych wraz z butlami. W wyniku pożaru spaleniu uległo wnętrze kotłowni oraz dach przybudówki, który strażacy musieli rozebrać.

Nowy Sącz. Zderzenie dwóch samochodów osobowych


W czwartkowe popołudnie po godz. 15.00 pod wiaduktem kolejowym u zbiegu ulic Kunegundy i Węgierskiej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych – Volkswagena Passata z Volkswagenem Polo. Na miejsce skierowano karetki z SPR, policję oraz strażaków PSP z JRG 2 Nowy Sącz.

Trzy osoby poszkodowane w zdarzeniu zostały przetransportowane do szpitala. Okoliczności wypadku bada sądecka policja.

Nowy Sącz. Zderzenie dwóch samochodów osobowych na os. Gorzków


Zdjęcie: Maria Koszut

W środę przed południem, na skrzyżowaniu ulic Traugutta z Freislera, doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych: Mercedesa-Benza ze Skodą Octavią. Na miejsce zadysponowane zostały dwa zastępy PSP z JRG 1 Nowy Sącz i policja. Jak się okazało w wyniku zdarzenia nikt nie ucierpiał.

Uszkodzone pojazdy częściowo blokowały jeden pas jezdni ul. Traugutta, co spowodowało utrudnienia dla kierowców, którzy tamtędy przejeżdżali. Działania przybyłych strażaków polegały na zneutralizowaniu wycieków płynów eksploatacyjnych, pomocy policji w kierowaniu ruchem oraz uprzątnięciu pozostałości pokolizyjnych.

Nowy Sącz. Pożar garażu na posesji przy ul. Grodzkiej


We wtorek, ok. godz. 11:30 zauważono pożar garażu na posesji przy ul. Grodzkiej. Do zdarzenia zadysponowano dwa zastępy PSP z JRG 1 Nowy Sącz.

Po przybyciu na miejsce ustalono, że dym wydobywa się z wnętrza wolnostojącego garażu, w którego obrębie znajduje się drugi garaż, z samochodem osobowym w środku. – powiedział nam bryg. Marian Marszałek, rzecznik prasowy KM PSP w Nowym Sączu.

Z racji tego, iż garaż, z którego wydobywał się dym był zamknięty, a na miejscu nie było jego właściciela ratownicy chcąc dostać się do środka musieli sami otworzyć drzwi przy pomocy podręcznego sprzętu burzącego. Następnie podano jeden prąd wody. Strażacy ubrani w aparaty powietrzne nadciśnieniowe wraz z butlami weszli do środka garażu i przeszukali jego wnętrze, a potem wynieśli na zewnątrz tlące się jeszcze elementy wyposażenia oraz drewniane półki, gdzie zostały dogaszone. Przy pomocy wentylatora oddymili garaż.

Straty powstałe w wyniku pożaru oszacowano na 3 tys. zł, a wartość uratowanego mienia to 15 tys. zł. Dokładne przyczyny zaistniałego zdarzenia ustala policja.

Nowy Sącz. Pożar w mieszkaniu kamienicy przy ul. Franciszkańskiej


W poniedziałek ok. godz. 10:15 wybuchł pożar w jednym z mieszkań kamienicy przy ul. Franciszkańskiej 5. Do zdarzenia zadysponowano trzy zastępy PSP z JRG 1 Nowy Sącz, karetki SPR, policję, straż miejską oraz pogotowie energetyczne.

Po dotarciu na miejsce ustalono, że z jednego z mieszkań na pierwszym piętrze wydobywa się dym. Jak się okazało w łazience zapaliła się pralka. – poinformował nas bryg. Marian Marszałek, rzecznik prasowy KM PSP w Nowym Sączu.

Początkowo mieszkańcy sami próbowali gasić ogień lecz okazało się to nieskuteczne. Strażacy ewakuowali z zadymionego mieszkania trzy osoby, które zostały przebadane przez załogi przybyłych zespołów ratownictwa medycznego z SPR. Podjęto decyzję o przewiezieniu dwóch z nich do sądeckiego szpitala. Funkcjonariusze PSP ubrani w aparaty powietrzne nadciśnieniowe z butlami po odłączeniu zasilania elektrycznego w mieszkaniu przystąpili do gaszenia palącej się pralki. Następnie po ugaszeniu wynieśli ją na zewnątrz budynku.

Lokal, w którym wybuchł pożar jak i cała kamienica została oddymiona przy użyciu wentylatora. Na koniec strażacy sprawdzili pomieszczenia mieszkania na obecność tlenku węgla oraz przy użyciu kamery termowizyjnej.